Węzły chłonne uczestniczą w ochronie organizmu. Choć zwykle nie zwracamy na nie uwagi, to właśnie w nich rozgrywa się część najważniejszych procesów odpornościowych. Warto wiedzieć, jak działają, dlaczego czasem stają się wyczuwalne i kiedy rzeczywiście wymagają diagnostyki.
Zauważyłeś powiększony węzeł chłonny? Nie oceniaj sytuacji samodzielnie – umów się na wizytę lekarską. Regularne kontrole i obserwacja organizmu są najlepszym sposobem, by móc zareagować we właściwym momencie – bez niepotrzebnego stresu i pochopnych wniosków.
Węzły chłonne to małe narządy o gąbczastej strukturze. Są częścią układu limfatycznego. Ich głównym zadaniem jest filtracja limfy (chłonki) – płynu, który powstaje w przestrzeniach międzykomórkowych tkanek. Chłonka przenosi białka, tłuszcze, produkty przemiany materii i komórki odpornościowe, ale także drobnoustroje chorobotwórcze (patogeny), a czasem również uszkodzone lub nowotworowo zmienione komórki organizmu.
Każdy węzeł ma kształt przypominający ziarno fasoli i średnicę od kilku milimetrów do dwóch centymetrów. Zbudowany jest z tkanki limfatycznej, w której znajdują się liczne limfocyty B i T, komórki NK oraz makrofagi. Każdy węzeł otacza torebka łącznotkankowa, z której do wnętrza wnikają przegrody (beleczki) dzielące narząd na części. Przez te przestrzenie przepływa limfa, którą dostarczają naczynia limfatyczne.
Węzły chłonne znajdują się w całym ciele – to grudki, które występują pojedynczo lub w grupach. Ich największe skupiska leżą w przebiegu naczyń limfatycznych, przez które przepływa duża ilość chłonki. Do tych okolic zaliczamy:
U większości dorosłych pojedyncze węzły chłonne można wyczuć nawet wtedy, gdy nie są powiększone. Dotyczy to węzłów szyjnych, podżuchwowych, pachowych i pachwinowych, które znajdują się płytko pod skórą. Prawidłowy węzeł jest mały (mierzy zazwyczaj do 1 cm), miękki, elastyczny i przesuwalny względem podłoża.
Naczynia limfatyczne rozpoczynają się w przestrzeniach międzykomórkowych tkanek jako cienkościenne kanaliki. Zbierają nadmiar płynu tkankowego, który nie został wchłonięty przez naczynia krwionośne. W ten sposób powstaje chłonka, która z najmniejszych naczyń trafia do coraz większych przewodów, a „po drodze” przepływa przez liczne węzły chłonne.
W każdym z nich jest filtrowana i kontrolowana pod kątem obecności antygenów. Dopiero po dokładnym „oczyszczeniu” płyn ustrojowy kieruje się dalej – do dużych przewodów limfatycznych (przewodu piersiowego i przewodu chłonnego prawego). Naczynia uchodzą do układu żylnego, w miejscu połączenia żył podobojczykowych z szyjnymi wewnętrznymi. W ten sposób chłonka ponownie łączy się z krwią.
Co dzieje się ze składnikami, z których jest oczyszczana limfa? Podczas przepływu przez węzeł chłonny płyn ustrojowy trafia najpierw do zatok podtorebkowych, a następnie do głębszych warstw, w których znajduje się gęsta sieć limfocytów i makrofagów. Komórki układu odpornościowego wychwytują i pochłaniają drobnoustroje, toksyny oraz obumarłe komórki.
Chociaż układ limfatyczny stanowi odrębny system naczyń, jest ściśle powiązany z układem krążenia. Krew dostarcza tlen i składniki odżywcze, a limfa odprowadza nadmiar płynu i transportuje produkty przemiany materii.
Ważną różnicą między tymi układami jest sposób przepływu płynów. Krew krąży dzięki pracy serca, natomiast chłonka nie ma własnej „pompy”. Jej ruch odbywa się dzięki rytmicznym skurczom mięśni, pracy zastawek w ścianach naczyń oraz różnic ciśnień w klatce piersiowej, które powstają podczas oddychania.
Powiększenie węzłów limfatycznych (limfadenopatia) u wielu pacjentów wzbudza niepokój – jednak najczęstsze przyczyny tego stanu są związane z naturalną i niegroźną reakcją układu immunologicznego.
Gdy jednak struktury są zmienione przez wiele tygodni, nie są tkliwe i nie zmniejszają się mimo ustąpienia innych objawów, warto zgłosić się do specjalisty w celu przeprowadzenia dokładniejszej diagnostyki.
Najczęściej powiększeniu ulegają węzły zlokalizowane w okolicach głowy i szyi. Jest to efekt sezonowo nawracających infekcji górnych dróg oddechowych i często występujących stanów zapalnych w obrębie jamy ustnej, gardła, zatok, uszu oraz zębów (tak – problemy stomatologiczne również mogą powodować objawy ogólne, w tym te związane z węzłami).
Powiększenie węzłów zlokalizowanych w okolicy zakażenia – w powyższych przypadkach szyjnych, podżuchwowych czy zausznych – uznaje się za typowe symptomy infekcji.
To normalne, że powiększeniu ulegają:
Wtedy struktury stają się wyczuwalne, czasem tkliwe przy dotyku, ale pozostają miękkie i przesuwalne względem podłoża. Po ustąpieniu zakażenia wracają do pierwotnych rozmiarów. Zwykle zmniejszają się w ciągu kilku dni do około trzech tygodni. U części osób mogą pozostać lekko zmienione przez dłuższy czas – to naturalny efekt stopniowego wygaszania reakcji odpornościowej.
Uwaga: częste własnoręczne badanie powiększonego poinfekcyjnie węzła (sprawdzanie „czy już się zmniejszył”) może być przyczyną przedłużającego się bólu i obrzęku w mechanizmie reakcji na ucisk.
A co z mniej typowymi, jednak stosunkowo często diagnozowanymi infekcjami wirusowymi i bakteryjnymi?
Powiększenie węzłów chłonnych może być jednym z pierwszych objawów zakażenia wirusem HIV. W początkowym okresie infekcji wirus namnaża się intensywnie w obrębie układu limfatycznego. W tym przypadku charakterystyczne jest uogólnione powiększenie węzłów (szyi, pach i pachwin) – u części pacjentów utrzymuje się przez wiele tygodni lub miesięcy, nawet po ustąpieniu objawów przypominających grypę.
Układ odpornościowy potrafi uruchomić podobną reakcję także wtedy, gdy przyczyną nie jest patogen, lecz nieprawidłowa aktywacja limfocytów, która prowadzi do ich nadmiernego namnażania w obrębie węzłów chłonnych.
W chorobach autoimmunologicznych układ odpornościowy traci zdolność rozróżniania między tym, „co własne”, a tym, „co obce”. Limfocyty zaczynają reagować na antygeny pochodzące z tkanek organizmu. Węzły chłonne odbierają te sygnały tak, jakby doszło do zakażenia – uruchamiają proces aktywacji komórek odpornościowych i nasilają ich produkcję. Dochodzi wtedy do przewlekłej stymulacji układu immunologicznego, a węzły powiększają się, mimo że w organizmie nie ma czynnika zakaźnego. Proces ten przebiega powoli i ma charakter długotrwały, dlatego węzły są zazwyczaj niebolesne, elastyczne i utrzymują zwiększoną objętość przez wiele tygodni lub miesięcy.
Uruchomienie tych procesów może nastąpić w przebiegu:
Inny mechanizm dotyczy chorób nowotworowych. W tym przypadku przyczyną limfadenopatii nie jest nadmierna aktywność układu odpornościowego, lecz niekontrolowany rozrost komórek – albo komórek układu chłonnego (np. w chłoniakach i przewlekłych białaczkach limfocytowych), albo komórek rakowych, które przedostały się do węzłów chłonnych z innego narządu.
Komórki rakowe mogą przemieszczać się wraz z chłonką lub krwią, dlatego przerzuty nie zawsze pojawiają się w miejscu położonym najbliżej pierwotnego guza. Jeśli komórki nowotworowe przedostaną się do naczyń limfatycznych, chłonka przenosi je do kolejnych węzłów, a następnie do coraz dalszych obszarów ciała (np. z węzłów chłonnych w jamie brzusznej do węzłów w okolicy nadprzeponowej, a następnie do śródpiersia i nadobojczyków). W podobny sposób szerzą się przez układ krwionośny – wtedy mogą dotrzeć nawet do odległych narządów.
Jeśli w wyniku toczącego się procesu nowotworowego powiększone są węzły chłonne, objaw nie zawsze oznacza, że nowotwór bezpośrednio rozwija się w zmienionych strukturach. Czasem jest to efekt obronnej reakcji organizmu na obecność komórek rakowych.
Dlatego w onkologii rozróżnia się dwa typy powiększenia węzłów chłonnych:
Jeszcze inaczej może wyglądać sytuacja pacjentów z białaczkami i chłoniakami, ponieważ te choroby wywodzą się bezpośrednio z komórek układu odpornościowego. W białaczkach nowotworowe limfocyty namnażają się głównie w szpiku kostnym i krwi, natomiast w chłoniakach – w węzłach chłonnych lub innych narządach limfatycznych. W obu przypadkach węzły mogą się powiększać, ale nie w wyniku przerzutów, tylko z powodu niekontrolowanego rozrostu zmienionych komórek odpornościowych.
Limfadenopatia wymaga oceny, szczególnie gdy utrzymuje się dłużej niż 3-4 tygodnie lub pojawia się w kilku miejscach jednocześnie. Proces diagnostyczny zawsze rozpoczyna się od badania lekarskiego – palpacyjnej oceny wielkości, konsystencji, ruchomości i bolesności węzłów.
Inne objawy kliniczne, które mogą zaniepokoić specjalistę u pacjentów z powiększonymi węzłami chłonnymi, to m.in.:
Zanim lekarz skieruje pacjenta na USG, zwykle zleca badania laboratoryjne, które pomagają ustalić, czy powiększenie węzłów chłonnych ma charakter zapalny, wirusowy, autoimmunologiczny czy nowotworowy.
Najczęściej wykonuje się:
Ultrasonografia (USG) to podstawowe badanie stosowane w ocenie zmian w obrębie węzłów chłonnych. Pozwala odróżnić powiększenie spowodowane infekcją od patologii o charakterze nowotworowym.
USG jest badaniem nieinwazyjnym, szybkim i bezpiecznym, dlatego stanowi pierwszy etap obrazowej diagnostyki węzłów chłonnych. Niestety ma też pewne ograniczenia. Z jego pomocą można ocenić tylko węzły powierzchowne – w okolicy szyi, nadobojczyków, pach, pachwin lub wzdłuż kończyn.
Struktury zlokalizowane głęboko (np. w klatce piersiowej, śródpiersiu, jamie brzusznej czy miednicy) są niewidoczne w badaniu USG ze względu na obecność kości, powietrza w płucach lub gazów w jelitach.
Jeśli węzły chłonne mają nieprawidłową strukturę lub utrzymują się powiększone mimo potwierdzenia braku infekcji, wykonuje się diagnostykę histopatologiczną. W diagnostyce patologii węzła chłonnego najważniejsza jest ocena mikroskopowa wszystkich jego stref, dlatego badanie cytologiczne (pojedynczych komórek pobranych metodą BAC – biopsji aspiracyjnej cienkoigłowej) – jest praktycznie nieprzydatne, zaś ilość tkanki pobranej metodą biopsji aspiracyjnej gruboigłowej jest niedostateczna dla oceny struktur węzła.
Z tego powodu podstawową metodą diagnostyczną jest pobranie – jeśli to tylko technicznie możliwe – całego węzła chłonnego i zbadanie go „plaster po plastrze”. Wycinek dużej części węzła chłonnego mógłby zostać poddany badaniom, ale tego rodzaju pobranie materiału wykonuje się wyjątkowo – ponieważ zazwyczaj technicznie łatwiej jest wyciąć cały węzeł, zaś badanie jego części może przynieść wniosek taki … że i tak trzeba pobrać cały węzeł. Chirurgiczne pobranie węzła chłonnego jest procedurą bezpieczną, w przypadku węzłów położonych powierzchownie może być wykonana w znieczuleniu ogólnym.
Pobrany materiał ocenia się pod mikroskopem. Głównym celem badań histopatologicznych, w razie potrzeby także immunohistochemicznych, jest ustalenie:
Diagnostyka i leczenie są ze sobą ściśle powiązane – plan postępowania jest oparty na podejrzeniu lub określonej przyczynie zmienionych węzłów chłonnych. Poza niektórymi nowotworami układu limfatycznego, o których można powiedzieć że są chorobami węzłów chłonnych, we wszystkich innych przypadkach nie leczy się węzłów chłonnych, lecz choroby które doprowadziły do ich powiększenia.
W każdym przypadku ważne jest ustalenie źródła zmian, ponieważ utrzymujący się objaw powiększenia węzłów nie jest chorobą, a jedynie sygnałem, że w organizmie zachodzi proces, który wymaga przeprowadzenia szczegółowej diagnostyki.
Węzeł chłonny może zwiększyć swoją objętość kilkukrotnie w krótkim czasie, ponieważ w jego wnętrzu namnażają się i gromadzą komórki odpornościowe walczące z patogenami. Taki stan niemal zawsze wiąże się z tym, że w organizmie zachodzi „jakiś” proces chorobowy lub zapalny.
Najważniejsze staje się jednak pytanie – „Jaki?”. Odpowiedź na nie mogą przynieść inne towarzyszące objawy i ogólny stan zdrowia pacjenta.
Wizytę u lekarza warto umówić w każdej sytuacji, która wzbudza w nas niepokój. Specjalista przeprowadzi badanie, odpowie na wszystkie pytania i wskaże dalszy kierunek postępowania.
Ważne jednak by nie panikować, ponieważ przyczyny powiększenia węzłów chłonnych nie muszą być związane z groźną chorobą. To standardowa reakcja organizmu na infekcję i wręcz dowód na to, że komórki układu immunologicznego pracują prawidłowo.
Konsultacja merytoryczna: lek. Ireneusz Markowski
Dyrektor Medyczny POLMED
Informacja:
Artykuły opublikowane na stronie POLMED Zdrowie, nie pełnią funkcji konsultacji medycznej ani nie wyrażają opinii specjalistów i lekarzy. Prezentowane treści stanowią ogólne wskazówki i nie mogą być traktowane jako wyznacznik przy podejmowaniu decyzji dotyczących modyfikacji diety lub terapii, nawyków lub określaniu zmiany dawkowania leków oraz innych substancji leczniczych. Przed podjęciem działań, które mogą wpłynąć na Twoje życie, zdrowie lub samopoczucie, skonsultuj się z lekarzem lub specjalistą.
Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne konsekwencje, wynikające z wykorzystania porad i informacji zawartych na stronie, bez wcześniejszej konsultacji z profesjonalistą.
Plamki, błyski, paproszki czy muszki pojawiające się przed oczami przeważnie są zupełnie niegroźne, ale czasami mogą świadczyć o poważnej chorobie. Jakie są przyczyny występowania zmian w polu widzenia i czy da się je wyleczyć? Kiedy warto te objawy skonsultować z lekarzem?
Krztusiec to ostra, bakteryjna choroba zakaźna układu oddechowego, która charakteryzuje się między innymi napadami silnego kaszlu. Choć chorobie można zapobiegać dzięki szczepieniom, w ostatnich latach dochodzi do wyraźnego wzrostu zachorowalności, zwłaszcza wśród osób dorosłych. Wyjaśniamy. jak można zarazić się krztuścem i kto powinien poddać się szczepieniom ochronnym.
Krwotoki z nosa są powszechne – bez względu na wiek i płeć. Mogą być wynikiem urazu, lub stanu chorobowego. Jakie są inne przyczyny? Co zrobić w razie krwawienia? Kiedy krwotoki powinno się skonsultować z lekarzem?