
Dzieci idąc do szkoły, wydatkują większość swej energii na procesy przyswajania wiedzy. To również spory wysiłek fizyczny. Właściwe nawyki żywieniowe mają ogromny wpływ na samopoczucie i zdrowie, ale również na szybkość procesów przyswajania i wykorzystania wiedzy. Rozmawiamy z dietetykiem, Panią Katarzyną Szubert, o wartości drugiego śniadania w diecie małego człowieka.
Dlaczego drugie śniadanie jest aż tak ważne dla naszych pociech?
Brak drugiego śniadania może spowodować spadek poziomu cukru, co przyczynia się do słabszej kondycji fizycznej i psychicznej. Może powodować zdenerwowanie, zniechęcanie do nauki bądź roztargnienie. Stany te nie są wskazane w zdobywaniu wiedzy i osiąganiu dobrych wyników w nauce. Pożywne drugie śniadanie chroni przed tyciem, poprawia koncentrację oraz uzupełnia składniki odżywcze, które są niezbędne w prawidłowym wzroście dziecka.
Przygotowanie drugiego śniadania daje dziecku poczucie ważności, że rodzic o nim pamięta i dba. Spróbujcie dla Waszej szkolnej pociechy przygotować pożywną kanapkę z wiadomością na papierze śniadaniowym „ Miłego dnia. Kocham Cię. Mama”. Ja tak robię. Jakże to miłe!
Jak powinno wyglądać drugie śniadanie? Z czego powinno się składać?
To, jak skomponować drugie śniadanie dla dziecka, uzależnione jest od jego wieku oraz płci, ale także upodobań kulinarnych. Więcej kalorii powinno zawierać śniadanie chłopca w wieku gimnazjalnym, niż dziewczynki w szkole podstawowej. Zależy również od aktywności fizycznej dziecka, od ilości godzin lekcyjnych i czy zjada obiady w stołówce szkolnej. Dzieci powinny zjadać swoje pierwsze śniadanie w domu. Pamiętajmy o tym, że dzieci, które nie jedzą śniadania przygotowanego przez rodziców, znacznie częściej sięgają po niezdrowe, wysokokaloryczne przekąski dostępne w sklepiku.
Wyżywienie dziecka w wieku szkolnym powinno być przede wszystkim urozmaicone. Wśród składników odżywczych, które odgrywają istotną rolę w rozwoju dziecka, wymienia się: pełnowartościowe białko, witaminy z grupy B, wapń, żelazo, jod, cynk, a przede wszystkim odpowiednie kwasy tłuszczowe, zwłaszcza z grupy omega-3.
Kwasy tłuszczowe są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania mózgu. Kwasy omega-3 znajdziemy w oleju lnianym, który odpowiada również za prawidłowy rozwój neuronów. Pomocny jest w leczeniu nadpobudliwości dziecięcej oraz buduje równowagę hormonalną młodego organizmu. U dzieci niedobór kwasów omega-3 ma związek z zaburzeniami koncentracji, czynnościami ruchowymi, a nawet dysleksją. Dobrym pomysłem jest dodać łyżkę oleju lnianego do białego sera i zmiksować dziecku do śniadania.
Oto niektóre pomysły na pożywne drugie śniadanie:
- kasza jaglana z owocami, jogurtem naturalnymi i migdałami, marchewka do chrupania, woda mineralna,
- naleśnik pełnoziarnisty z twarogiem i warzywami, nektarynka, woda mineralna,
- sałatka owocowa z otrębami, jogurtem naturalnym i pestkami dyni, papryka czerwona do chrupania, woda mineralna,
- kanapki pełnoziarniste z pastą z ciecierzycy i warzywami, pomidorki koktajlowe, jabłko, kefir naturalny do picia.
Czy drugie śniadanie może zastąpić obiad?
Nie. Ciepły posiłek dziecko powinno zjeść w ciągu dnia.
Jakie błędy popełniają rodzice, przygotowując posiłki dla dzieci do szkoły?
Najczęściej są to zbyt duże ilości rafinowanego cukru i tłuszczów trans. Brak warzyw, owoców i błonnika. Słodkie napoje. Bądź dawanie kieszonkowego na zakup „Czegoś, co lubi”. A dzieci lubią, a tym samym kupują słodkie i słone, dlatego że nasza pociecha sugeruje się raczej smakiem i ochotą, niż wartościami odżywczymi.
Jak zachęcić dzieci do rezygnacji z „pustych” węglowodanów na rzecz zdrowych przekąsek?
Przede wszystkim przykład idzie z góry. Pogadanki żywieniowe z rodzicami i dziećmi przeprowadzane z Dietetykami dają największe rezultaty. Dziecku trudno sobie wyobrazić zdrowie, bądź przyszłość. Zdrowe żywienie musi być nawykiem i odruchem bezwarunkowym, ale do tego trzeba cierpliwości, ćwiczeń, kontroli i regularnego uświadamiania, jaką wartością jest zdrowie, jak o nie powinno się dbać.
Przepis na ok. 8 twarogowych placuszków na dobry początek dnia
Składniki:
- 100g półtłustego twarogu;
- 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej;
- 3/4 szklanki mąki jaglanej;
- 1 łyżka skrobi ziemniaczanej;
- 1 jajko;
- szczypta soli;
- 4 łyżki cukru trzcinowego lub ksylitolu w wersji bez cukru;
- ziarenka z 1 laski wanilii;
- olej kokosowy do smażenia.
Wykonanie:
W większej misce miksujemy ze sobą za pomocą blendera: twaróg, ugotowaną kaszę jaglaną, ksylitol lub cukier. Dodajemy jajko, mąkę jaglaną, skrobię, ziarenka wanilii i jeszcze raz wszystko mieszamy. Z powstałej masy formujemy placuszki o grubości 1 cm, które możemy jeszcze obtoczyć delikatnie w mące. Smażymy placuszki na patelni na łyżce rozgrzanego oleju kokosowego z obu stron na rumiany kolor.
