Dla dziecka szkoła jest nie tylko miejscem nauki. To również ważna przestrzeń budowania relacji, przynależności i tworzenia obrazu siebie jako człowieka. Kiedy pytam dzieci w gabinecie, co najbardziej lubią w szkole, bardzo często słyszę w odpowiedzi, że przerwę, bo mogą pobyć z kolegami i koleżankami.
Dlatego trudne doświadczenia w grupie rówieśniczej mogą być dla dziecka bardzo obciążające – nawet wtedy, gdy z perspektywy dorosłego wydają się zwykłym konfliktem, który minie prędzej czy później.
Warto odróżniać pojedynczy konflikt od powtarzającego się krzywdzenia, wykluczania czy wykorzystywania przewagi między rówieśnikami. Jeśli dziecko cierpi, wycofuje się lub przestaje czuć się bezpiecznie, potrzebuje zainteresowania i wsparcia ze strony dorosłych – niezależnie od skali doznanej krzywdy warto przyjrzeć się potrzebom młodego człowieka, by uniknąć eskalacji problemu w przyszłości.
Zjawisko przemocy rówieśniczej w Polsce jest znaczące. W badaniu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę z 2026 roku, w którym wzięło udział 141 911 uczniów i uczennic w wieku 10–17 lat, ukazano powagę sytuacji. 31% młodych osób doświadczyło bullyingu bezpośredniego, a 20% cyberbullyingu. Jednocześnie 87% badanych doświadczyło przynajmniej jednej z analizowanych form przemocy rówieśniczej (Kopycka et al., 2026).
Warto jednak czytać dane statystyczne ze zrozumieniem i uwagą. „Przemoc rówieśnicza” jest pojęciem szerszym niż sam bullying. Przemoc obejmuje różne zachowania – od wyśmiewania i wykluczania po przemoc fizyczną i emocjonalną (także w Internecie). Bullying natomiast, to powtarzające się zachowania agresywne lub krzywdzące, w których dziecko lub grupa dzieci celowo wyrządza krzywdę innemu dziecku, a osoba doświadczająca przemocy ma trudność z obroną siebie, m.in. z powodu nierównowagi sił. Poniżej tabela porównawcza ułatwiająca rozumienie zjawisk destrukcyjnych, które mogą mieć miejsce między rówieśnikami:
| Co się dzieje? | Jak to rozumieć? | Przykład |
|---|---|---|
| Konflikt | Dwie osoby są w sporze, ale mają podobną pozycję o możliwość obrony własnych granic. | Dwoje dzieci kłoci się o miejsce w grupie i każde próbuje przekonać do swojego zdania. |
| Przemoc rówieśnicza | Jedno dziecko lub grupa krzywdzi inne dziecko. Może być to sytuacja jednorazowa. | Podczas kłótni jedno dziecko popycha drugie albo celowo niszczy jego rzecz. |
| Bullying | Krzywdzenie powtarza się i występuje nierównowaga sił, przez którą dziecku trudno jest się obronić. | Kilkoro uczniów regularnie wyśmiewa jedną osobę, wyklucza ją z grupy i publikuje o niej obraźliwe treści. |
| Cyberbullying | Bullying odbywa się za pośrednictwem Internetu lub urządzeń cyfrowych. | Dziecko jest regularnie wyśmiewane przez komunikator lub inne social media, a obraźliwe materiały są rozpowszechniane wśród równieśników. |
Rolą rodzica jest przede wszystkim zauważyć, że dziecku jest trudno, wysłuchać je i pomóc mu odzyskać poczucie bezpieczeństwa. Jeśli sytuacja się powtarza, wpływa na funkcjonowanie dziecka lub nie udaje się jej zatrzymać, warto szukać wsparcia wśród grona pedagogicznego i – w razie potrzeby – specjalisty. Kluczem jest tutaj skupienie się na wsparciu dziecka, które doświadcza działań przemocowych, a także na wyciągnięciu konsekwencji wobec sprawców.
Jedną z trudności związanych z przemocą rówieśniczą jest to, że dzieci często nie zgłaszają tego, co się dzieje. W polskim badaniu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę tylko 35% uczniów zgłosiło sytuację przemocy dotyczącą ich samych lub innych osób. Część dzieci wiedziała o przemocy, ale nikomu o niej nie powiedziała. Wśród powodów pojawiały się m.in. przekonanie, że sytuacja nie była wystarczająco poważna, strach oraz brak wiedzy, komu można o niej powiedzieć (Kopycka et al., 2026).
Dlatego dziecko może nie przyjść do rodzica z prostym komunikatem: „Ktoś mnie dręczy”. Może za to powiedzieć:
Ale może też powiedzieć: „Nic się nie dzieje”.
Może też niczego nie powiedzieć czy przesiadywać z telefonem, próbując rozwiązać problem samodzielnie (często zamknięte w swoim pokoju).
Sama zmiana zachowania nie jest dowodem bullyingu. Niechęć do szkoły, rozdrażnienie, problemy ze snem czy bóle brzucha mogą mieć wiele przyczyn. Warto jednak potraktować je jako zaproszenie do zainteresowania się tym, co dzieje się z dzieckiem.
Przemoc rówieśnicza dotyka nie tylko konkretnego zachowania. Może wpływać na podstawowe potrzeby psychologiczne dziecka: poczucie bezpieczeństwa, przynależności, sprawczości i własnej wartości.
Dziecko może zacząć myśleć: „Co jest ze mną nie tak?”, „Może rzeczywiście jestem dziwny?”, „Jeśli powiem dorosłym, będzie jeszcze gorzej”, „Nikt mi nie pomoże”.
Wstyd i bezradność mogą sprawiać, że dziecko jednocześnie bardzo potrzebuje pomocy i jednocześnie się jej obawia. W wieku nastoletnim pojawia się także ograniczone zaufanie do dorosłych i rozwój autonomii, polegający na chęci podejmowania samodzielnych decyzji.
Dlatego pierwszym zadaniem dorosłego najczęściej nie jest znalezienie rozwiązania problemów dziecka, tylko wsparcie go w taki sposób, aby mogło sobie poradzić tam, gdzie da sobie radę. Gdy sytuacja jest poważna i potrzebna jest interwencja osób dorosłych, bardzo ważne jest, żeby dziecko czuło, że ma dorosłego po swojej stronie, który go nie ocenia i nie wydaje nakazów ani zakazów.
Najbardziej pomocna może być spokojna reakcja. Postawa, w której rodzic najpierw jest empatycznym słuchaczem, obecnym przy dziecku w ważnej dla niego sprawie.
Zamiast reagować z pozycji rozczarowania dzieckiem: „Dlaczego wcześniej mi nie powiedziałeś?” Lepiej docenić jego zaufanie: „Dobrze, że mi o tym mówisz”.
Zamiast od razu przedstawiać swój punkt widzenia: „Musisz się postawić”, „Znajdziesz sobie innych znajomych”. Istotniejsze jest, by uznać emocje i sytuację dziecka: „Zastanówmy się razem, co może sprawić, żebyś czuł się bezpieczniej”. „Widzę, że to jest dla ciebie naprawdę trudne”.
Warto też pytać, ale nie przesłuchiwać. Można zacząć od prostych pytań:
Najważniejsze jest stworzenie przestrzeni, w której dziecko nie będzie musiało jednocześnie opowiadać o trudnym doświadczeniu i martwić się reakcją rodzica.
W obliczu cierpienia dziecka naturalna jest chęć natychmiastowego działania. Czasem rodzic chce od razu zadzwonić do szkoły, skonfrontować drugiego rodzica albo zażądać ukarania sprawcy. Złość rodzica jest zrozumiała. Chęć ochrony swojego dziecka przed cierpieniem – także. Warto jednak pamiętać, że celem interwencji rodzica nie powinno być przede wszystkim znalezienie winnego, lecz przywrócenie dziecku poczucia bezpieczeństwa.
Dobrze jest wspólnie z dzieckiem ustalić:
Istotnym komunikatem podczas wdrażania psychoedukacji jest to, że dziecko nie powinno być pozostawione z zadaniem „musisz nauczyć się radzić sobie z przemocą”, tylko z przekazem: „jeśli sobie nie radzisz, nie jesteś sam/a”. Brak umiejętności poradzenia sobie samodzielnie nie jest oznaką słabości. Umiejętność proszenia o pomoc, to też dbanie o siebie i swoje granice.
W swojej pracy spotykam się z rozczarowaniem rodziców sposobem, w jaki placówki oświatowe stosują narzędzia mające zapewnić bezpieczeństwo dzieciom w kontekście przemocy rówieśniczej. Rodzice mogą mieć poczucie, że problem jest bagatelizowany albo że kolejne rozmowy nie przynoszą zmiany, tylko pogarszają sytuację.
Warto oprzeć się na faktach:
Pomocne może być również zapisywanie kolejnych zdarzeń, aby mieć uporządkowany obraz sytuacji. Wysoki ładunek emocjonalny towarzyszący rodzicom i dzieciom w obliczu przemocy rówieśniczej czasem rozmywa obraz i chronologię tego, co się dzieje.
Jeśli mimo zgłaszania problemu dziecko nadal doświadcza przemocy, jego funkcjonowanie wyraźnie się pogarsza albo szkoła nie jest w stanie zapewnić wystarczającego poziomu bezpieczeństwa, warto rozważyć dodatkowe wsparcie psychologiczne.
Konsultacja psychologiczna nie oznacza, że z dzieckiem lub rodzicami „jest coś nie tak”.
Może być po prostu miejscem, w którym dziecko dostanie pomoc w:
A także przestrzeń, w której może podzielić się obawami bez skrępowania. Nastolatki bardzo często mają problem z otwartością i zaufaniem wobec rodziców podczas dzielenia się swoimi zmartwieniami.
Dzieciństwo i adolescencja są ważnym okresem rozwijania umiejętności emocjonalnych, społecznych, radzenia sobie z trudnościami i rozwiązywania problemów. Wczesne wsparcie może pomagać zarówno w zapobieganiu pogłębianiu się trudności, jak i w leczeniu już występujących problemów (World Health Organization, 2024).
W kontekście przemocy rówieśniczej często mówi się o budowaniu odporności psychicznej. Warto jednak uważać, żeby nie zamienić tego pojęcia w komunikat: „Musisz być silny, żeby inni nie mogli Cię skrzywdzić”.
Dziecko odporne psychicznie również może płakać, bać się, złościć i potrzebować pomocy.
Chodzi raczej o rozwijanie przekonania, że: „Trudna sytuacja nie definiuje tego, kim jestem”. „Mogę powiedzieć komuś, że potrzebuję pomocy”. „Mam wpływ na niektóre rzeczy, nawet jeśli nie mam wpływu na zachowanie innych”. „Mogę nauczyć się radzić sobie z trudnymi emocjami”. „Nie muszę przechodzić przez trudności sam”.
Dlatego budowanie odporności rozwija się nie w momencie kryzysu, ale dużo wcześniej – poprzez bezpieczną relację z dorosłymi, rozwijanie kompetencji emocjonalnych, poczucia sprawczości, umiejętności rozwiązywania problemów i budowanie sieci wspierających relacji. WHO i UNICEF wskazują na znaczenie środowiska rodzinnego i szkolnego w budowaniu postaw, które wspomagają radzenie sobie ze stresem.
Warto rozważyć konsultację psychologiczną, jeśli trudna sytuacja rówieśnicza wyraźnie wpływa na codzienne funkcjonowanie dziecka – na przykład na jego sen, jedzenie, naukę, relacje, aktywności, nastrój lub poczucie bezpieczeństwa.
Szczególnie ważne jest szybkie szukanie pomocy, gdy pojawiają się sygnały samouszkodzeń, myśli o śmierci lub samobójstwie, silnego lęku albo gdy sytuacja staje się zagrożeniem dla zdrowia lub życia dziecka. W takich przypadkach nie należy czekać, aż problem „sam minie”.
Nie możemy sprawić, że świat rówieśników stanie się przewidywalny i zawsze przyjazny. Zadaniem rodzica nie jest usuwanie wszelkich przeszkód z drogi dziecka, choć to naturalny odruch – chronić swoje dziecko przed frustracją i trudnościami. Rodzicielstwo, to towarzyszenie dziecku w wyzwaniach. Aktywne wsparcie polega na obecności, słuchaniu, pomaganiu, kiedy dziecko tego potrzebuje. Łatwo tu zatracić granicę między wsparciem a nadopiekuńczością.
Rodzic może pomóc nazwać to, czego dziecko doświadcza. Może potraktować jego emocje poważnie, nie odbierając mu sprawczości. Współpracować ze szkołą, a jeśli to konieczne – szukać dodatkowej pomocy. Dorosły może też nauczyć, że proszenie o pomoc nie jest oznaką słabości. Odporność psychiczna polega również na tym, że kiedy spotyka nas coś trudnego, potrafimy: szukać wsparcia, korzystać ze swoich zasobów, uczyć się na doświadczeniach i stopniowo odzyskiwać poczucie kontroli.
I właśnie tego warto uczyć dziecko – nie tego, jak wytrzymać i przetrwać przemoc, ale jak rozpoznawać, kiedy coś jest nie w porządku, jak szukać pomocy i jak budować życie, w którym trudne doświadczenie nie definiuje jego poczucia własnej wartości.
To nie samo wydarzenie kształtuje życie, tylko to, jak sobie z nim poradziliśmy.
Życzę Wam pięknego roku szkolnego, w którym pojawiające się trudności umiecie rozwiązywać w bliskości ze sobą.
Natalia Angowska psycholog wspomagania rozwoju,
wykładowca akademicki,
trener TUS (Treningu Umiejętności Społecznych)
Informacja:
Artykuły opublikowane na stronie POLMED Zdrowie, nie pełnią funkcji konsultacji medycznej ani nie wyrażają opinii specjalistów i lekarzy. Prezentowane treści stanowią ogólne wskazówki i nie mogą być traktowane jako wyznacznik przy podejmowaniu decyzji dotyczących modyfikacji diety lub terapii, nawyków lub określaniu zmiany dawkowania leków oraz innych substancji leczniczych. Przed podjęciem działań, które mogą wpłynąć na Twoje życie, zdrowie lub samopoczucie, skonsultuj się z lekarzem lub specjalistą.
Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne konsekwencje, wynikające z wykorzystania porad i informacji zawartych na stronie, bez wcześniejszej konsultacji z profesjonalistą.
W ostatnich latach coraz częściej słyszymy o zespole Aspergera. Choć syndrom ten powszechnie kojarzony jest głównie z dziećmi, może być diagnozowany także w wieku dorosłym, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Czy zespół Aspergera i autyzm to jest to samo? Jakie są przyczyny zespołu Aspergera i jego objawy? Jak wygląda diagnoza zespołu Aspergera i na czym polega jego terapia?
Masz wątpliwości dotyczące ADHD i zmagasz się z rozpowszechnionymi mitami oraz nieporozumieniami? Zastanawiasz się, jak zdobyć wiarygodne informacje, które pomogą Ci lepiej zrozumieć siebie lub swoich bliskich? Ten artykuł jest dla Ciebie – odkryjesz tutaj, jak dorosłe osoby mogą radzić sobie z ADHD i gdzie szukać efektywnego wsparcia. Zapraszamy do lektury, która pomoże zrozumieć wszystkie niejasności.
Alkohol to jedna z najłatwiej dostępnych na całym świecie używek, powszechnie spożywana i akceptowana w większości środowisk, która jednocześnie może być śmiertelną trucizną. Kiedy możemy mówić o uzależnieniu od alkoholu? Kto jest na nie najbardziej narażony? Jakie są objawy i powikłania choroby alkoholowej? Jak wygląda leczenie alkoholizmu?