Skóra dłoni każdego dnia narażona jest na drobne uszkodzenia. Nawet niewielka ranka w okolicy paznokcia może stać się drogą wniknięcia bakterii. Skutkuje to rozwinięciem się infekcji, która powoduje ból i utrudnia codzienne funkcjonowanie. Zanokcica paznokcia to schorzenie, z którym boryka się wielu pacjentów. Odpowiednie leczenie na wczesnym etapie pozwala szybko złagodzić dolegliwości i uniknąć poważniejszych zabiegów.
Rozpoznanie pierwszych sygnałów ułatwia spokojny powrót do zdrowia, a wiedza o mechanizmach powstawania problemu pomaga zapobiegać mu w przyszłości.
Zanokcica (paronychia) to stan zapalny tkanki otaczającej płytkę paznokciową. Najczęściej obejmuje wał paznokciowy – zagięcie skóry chroniące płytkę od strony nasady i boków. Wał paznokciowy stanowi naturalną barierę ochronną. Po jej uszkodzeniu drobnoustroje łatwo wnikają do tkanek, a bogate unaczynienie i wilgotne środowisko sprzyjają szybkiemu rozwojowi stanu zapalnego.
Najczęstszymi patogenami wywołującymi zanokcicę są gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus), paciorkowce oraz pałeczka ropy błękitnej (Pseudomonas aeruginosa).
U niektórych osób, zwłaszcza przy długotrwałym kontakcie z wilgocią lub środkami drażniącymi, osłabienie bariery ochronnej skóry sprzyja rozwojowi grzybic, najczęściej z udziałem drożdżaków Candida albicans.
Okolica wału okołopaznokciowego jest szczególnie podatna na rozwój zakażeń i powikłań u pacjentów z chorobami ogólnymi, np. u osób z cukrzycą, obniżoną odpornością lub w trakcie immunosupresji.
Zaburzenia krążenia takie jak niedokrwienie kończyn, choroby naczyń obwodowych czy niewydolność żylna upośledzają mechanizmy obronne skóry. Ograniczone zaopatrzenie w krew (a co za tym idzie – w komórki odpornościowe i tlen) może powodować, że infekcje w obrębie palców są trudniejsze do wyleczenia i goją się znacznie wolniej.
Poważniejsze zakażenia w obrębie głębszych tkanek dłoni i palców mogą być pochodzenia odzwierzęcego. Rany z zadane przez koty ulegają komplikacjom zakaźnym w 30-50% przypadków, podczas gdy ugryzienia psów zaledwie w 2-20%.
Choć zanokcica i zastrzał mogą rozwinąć się po przerwaniu ciągłości skóry, są to dwa różne stany zapalne.
Postać ostra rozwija się gwałtownie – w ciągu kilku godzin do kilku dni.
Wywołana jest najczęściej przez zakażenie bakteryjne, a jej oznaki obejmują:
Przewlekła zanokcica ma charakter długotrwały i nawracający. Może trwać wiele tygodni (często powyżej 6 tygodni) lub miesięcy, nierzadko z okresami zaostrzeń i remisji. W tej postaci istotną rolę odgrywa przewlekłe uszkodzenie skóry spowodowane wilgocią i czynnikami drażniącymi. Na takim podłożu częściej rozwijają się wtórne zakażenia grzybicze, a rzadziej bakteryjne lub wirusowe.
Długotrwały stan zapalny ma charakter podostry:
Ponieważ obie postacie mają inne przyczyny, wymagają też odmiennego postępowania:
W zanokcicy o podłożu wirusowym (np. wirus opryszczki) nie zaleca się drenażu ani nacinania zmian. Najczęściej stosuje się leki przeciwwirusowe doustne.
U osób z grup ryzyka długotrwałe zapalenie może wiązać się z powikłaniami, włącznie z nadkażeniem kości. Dlatego nie wolno go bagatelizować. Przewlekła forma zanokcicy jest powszechna i najczęściej diagnozuje się ją u kobiet w wieku od 30 do 60 lat.
Większość przypadków ma swoje źródło w naszych codziennych nawykach – mikrouszkodzenia wokół paznokcia stanowią wrota dla rozwoju bolesnego stanu zapalnego.
Nadmierna ingerencja w struktury palców dłoni lub stóp (często wynikająca z chęci osiągnięcia idealnego wyglądu) może prowadzić do zniszczenia istotnych barier ochronnych.
Częsty kontakt z detergentami bez odpowiedniej ochrony skóry doprowadza do wypłukania lipidów warstwy rogowej skóry. W takich warunkach nawet mikroskopijny uraz może umożliwić przedostanie się bakterii i grzybów do organizmu.
Zabiegi takie jak manicure (w tym hybrydowy) czy pedicure, jeśli są wykonywane nieprawidłowo lub zbyt agresywnie, bardzo często stanowią punkt wyjścia dla ostrej zanokcicy.
Nadmierne wycinanie i usuwanie oskórka:
Schorzenie może być również skutkiem zaburzeń nawykowych takich jak:
Mogą one powodować oddzielanie się płytki od łożyska (onycholizę) oraz rozwój głębokich, wtórnych stanów ropnych.
W przypadku obgryzania paznokci można zarazić się nie tylko patogenami bytującymi w środowisku zewnętrznym, ale także bogatą florą bakteryjną pochodzącą z jamy ustnej (m.in. ze śliny, chorych zębów czy dziąseł), co może zwiększać ryzyko nawrotów choroby i komplikować proces gojenia.
Początkowym symptomem jest zaczerwienienie skóry. Miejsce jest ciepłe w dotyku, lekko napięte, a przy ucisku pojawia się dyskomfort. Na tym etapie proces zapalny może być odwracalny – odpowiednia pielęgnacja i zastosowanie środków antyseptycznych często wystarczają.
Gdy stan postępuje, pojawia się narastający obrzęk. Palec puchnie, wał ulega znacznemu powiększeniu, a ból przybiera na sile. Łagodny dyskomfort zmienia się w ból stały i pulsujący.
Skóra napina się, utrudniając ruchy palca. Proces zapoczątkowany przez bakterie prowadzi do tworzenia gęstej wydzieliny pod skórą – widoczna jest jasna, żółtawa lub zielonkawa kieszonka. Okolica nad nią jest napięta, a dotyk sprawia intensywny ból.
Zawartość może przebijać się na zewnątrz spontanicznie, zwłaszcza gdy nacisk wewnętrzny staje się zbyt duży. Samoistne pęknięcie przynosi chwilową ulgę dla bolesnego palca, ale treść zapalna może się ponownie gromadzić.
Jeśli obrzęk i ból nie ustępują po 24-48 godzinach stosowania metod domowych, to sygnał, że zakażenie bakteryjne jest zaawansowane.
Niepokojące jest, gdy zaczerwienienie zaczyna się rozszerzać poza obszar wału paznokciowego, obejmując dalsze części palca, dłoni lub stóp. Również powiększone węzły chłonne w okolicy nadgarstka lub łokcia świadczą o tym, że choroba rozszerza się poza obszar lokalny. W takiej sytuacji niezbędna jest pilna interwencja medyczna oraz często antybiotykoterapia ogólnoustrojowa.
Pojawienie się czerwonych smug na przedramieniu lub nodze świadczy o rozprzestrzenianiu się zakażenia drogą naczyń limfatycznych.
Nasilenie objawów lub pojawienie się objawów ogólnych, takich jak gorączka, dreszcze czy złe samopoczucie, wymaga pilnej konsultacji lekarskiej.
We wczesnym stadium zwykle wystarczają metody zachowawcze, takie jak ciepłe kąpiele palca oraz stosowanie preparatów antyseptycznych, by złagodzić objawy.
Tradycyjną metodą stosowaną w początkowych stanach zapalnych są kąpiele palca w ciepłej (ale nie gorącej) wodzie z dodatkiem szarego mydła.
Wykonywane przez 10-15 minut kilka razy dziennie, w bezpieczny sposób rozpulchniają zrogowaciały naskórek, ułatwiając samoistny odpływ wydzieliny zapalnej i uśmierzając ból. Po każdej kąpieli należy za pomocą jałowej gazy dokładnie osuszyć skórę. Pozostawienie wilgoci może przyczyniać się do utrzymywania się stanu zapalnego.
W domowych metodach powszechnie sięgano w przeszłości po roztwory nadmanganianu potasu. Zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Leczenia Ran nie jest obecnie zalecany – może działać toksycznie na komórki skóry i zaburzać proces gojenia.
Obecnie w dezynfekcji okolicy paznokcia zaleca się przede wszystkim gotowe preparaty antyseptyczne dostępne w aptekach (np. na bazie oktenidyny). Wykazują wysoką skuteczność w hamowaniu rozwoju drobnoustrojów w ranie, a jednocześnie są dobrze tolerowane przez skórę.
Nacięcie jest wskazane wtedy, gdy mimo prawidłowego leczenia zachowawczego objawy nasilają się lub tworzy się wyraźny zbiornik ropy. Specjalista podczas wizyty ocenia zmianę i w razie potrzeby (w sterylnych warunkach) wykonuje niezbędne zabiegi.
Zabieg u specjalisty (chirurga lub podologa) polega na m.in.:
Jeśli nie występują objawy ogólne (takie jak gorączka powyżej 38,5°C czy przyspieszone tętno), rutynowe podawanie ogólnoustrojowych antybiotyków nie jest konieczne.
Sytuacja kliniczna jest poważniejsza, gdy dotyczy zastrzału. Ze względu na ryzyko szybkiego rozprzestrzeniania się procesu zakaźnego wzdłuż ścięgien i powięzi, niemal zawsze wymaga pilnego zabiegu.
W łagodnych przypadkach stosuje się preparaty antyseptyczne, np. z oktenidyną, jodem lub chlorheksydyną, które ograniczają rozwój drobnoustrojów. Pomocne bywają także leki w postaci maści, np. maść ichtiolowa, które mogą ułatwiać samoistne opróżnianie powierzchownej zmiany ropnej.
Samodzielne przebijanie zbiornika z treścią zapalną nie jest zalecane. Brak sterylności może wprowadzić dodatkowe bakterie, a niewłaściwe oczyszczenie rany może powodować nawroty.
Leczenie zanokcicy zazwyczaj trwa 7-10 dni. Poprawa objawów powinna nastąpić w ciągu 2-3 dni od rozpoczęcia terapii. Utrzymujące się nadkażenie wymaga dłuższej farmakoterapii, często kilku tygodni.
Konsultacja merytoryczna: lek. Ireneusz Markowski
Dyrektor Medyczny POLMED
Informacja:
Artykuły opublikowane na stronie POLMED Zdrowie, nie pełnią funkcji konsultacji medycznej ani nie wyrażają opinii specjalistów i lekarzy. Prezentowane treści stanowią ogólne wskazówki i nie mogą być traktowane jako wyznacznik przy podejmowaniu decyzji dotyczących modyfikacji diety lub terapii, nawyków lub określaniu zmiany dawkowania leków oraz innych substancji leczniczych. Przed podjęciem działań, które mogą wpłynąć na Twoje życie, zdrowie lub samopoczucie, skonsultuj się z lekarzem lub specjalistą.
Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne konsekwencje, wynikające z wykorzystania porad i informacji zawartych na stronie, bez wcześniejszej konsultacji z profesjonalistą.
Plamki, błyski, paproszki czy muszki pojawiające się przed oczami przeważnie są zupełnie niegroźne, ale czasami mogą świadczyć o poważnej chorobie. Jakie są przyczyny występowania zmian w polu widzenia i czy da się je wyleczyć? Kiedy warto te objawy skonsultować z lekarzem?
Krztusiec to ostra, bakteryjna choroba zakaźna układu oddechowego, która charakteryzuje się między innymi napadami silnego kaszlu. Choć chorobie można zapobiegać dzięki szczepieniom, w ostatnich latach dochodzi do wyraźnego wzrostu zachorowalności, zwłaszcza wśród osób dorosłych. Wyjaśniamy. jak można zarazić się krztuścem i kto powinien poddać się szczepieniom ochronnym.
Krwotoki z nosa są powszechne – bez względu na wiek i płeć. Mogą być wynikiem urazu, lub stanu chorobowego. Jakie są inne przyczyny? Co zrobić w razie krwawienia? Kiedy krwotoki powinno się skonsultować z lekarzem?