„Lordoza” nie jest wadą postawy. To określenie opisujące naturalne wygięcie kręgosłupa, które jest niezbędne do właściwego ustawienia ciała. Dopiero lordoza pogłębiona (szyjna lub lędźwiowa) może wiązać się z bólem, zmianą sylwetki i przeciążeniem dolnego odcinka pleców.
Kręgosłup układa się w kształt zbliżony do litery „S” (z dodatkowym „brzuszkiem” w górnej części). Patrząc na osobę stojącą do nas prawym bokiem, możemy zobaczyć wygięcie w obrębie szyi, klatki piersiowej, lędźwi i kości krzyżowej.
Dwa łuki skierowane do przodu to lordozy (występują w odcinku szyjnym oraz lędźwiowym). Wspólnie z kifozami (piersiową i krzyżową – wygięciami kręgosłupa ku tyłowi) zapewniają równowagę, stabilizację postawy ciała oraz płynne przenoszenie sił pomiędzy kręgami i krążkami międzykręgowymi.
Ułożenie kręgosłupa kształtuje się stopniowo w trakcie rozwoju człowieka. U noworodków jego kształt jest zbliżony do jednego łuku skierowanego ku tyłowi. Lordoza kręgosłupa w odcinku szyjnym rozwija się w momencie unoszenia głowy, natomiast lędźwiowa lordoza pojawia się wraz z przyjmowaniem pozycji stojącej i nauką chodzenia.
Lordoza szyjna obejmuje odcinek zbudowany z siedmiu kręgów oznaczanych jako C1-C7. Tworzy łuk skierowany ku przodowi, który ustawia głowę nad osią ciała i umożliwia jej utrzymanie bez nadmiernego napięcia mięśni karku.
W obrębie szyi przebiega rdzeń kręgowy oraz korzenie nerwowe odpowiedzialne za czucie i ruch kończyn górnych. Odpowiednia krzywizna – fizjologiczna lordoza – utrzymuje przestrzeń dla tych struktur i umożliwia ich prawidłową pracę. Dzięki niej nacisk ciężaru nie skupia się w jednym punkcie, tylko rozkłada się na większą powierzchnię.
Spłycenie lordozy szyjnej może współwystępować z wysunięciem głowy do przodu, natomiast jej pogłębienie – z większym napięciem tkanek tylnej części szyi. Patologiczna lordoza szyjna zwykle wiąże się także ze zmianą krzywizny kręgosłupa w odcinku piersiowym – powiększona lordoza szyjna bardzo rzadko rozwija się samodzielnie.
Lordoza lędźwiowa tworzy się w obrębie pięciu kręgów L1-L5. Ten odcinek przyjmuje największe obciążenia związane z masą ciała oraz ruchem – rozprasza siły powstające podczas chodzenia, biegania czy podnoszenia ciężarów.
Struktury kręgosłupa są dobrze do tego przygotowane – kręgi lędźwiowe mają większe rozmiary niż kręgi szyjne, a krążki międzykręgowe między nimi są grubsze. Odpowiednia budowa zwiększa zdolność do amortyzacji sił działających na tułów i utrzymania stabilnej postawy.
Spłycenie lordozy lędźwiowej wiąże się ze zmniejszeniem wygięcia dolnego odcinka kręgosłupa i może prowadzić do bardziej „spłaszczonego” ustawienia dolnej części pleców. Pogłębienie lordozy zwiększa wygięcie kręgosłupa lędźwiowego ku przodowi i często towarzyszy mu przodopochylenie miednicy.
Lordoza to naturalne wygięcie – nie oznacza zaburzenia postawy ciała. Dopiero określenie „hiperlordoza” odnosi się do nadmiernego pogłębienia tej krzywizny.
Jak już wiesz, w odcinku lędźwiowym naturalne wygięcie kręgosłupa jest skierowane ku przodowi. Kręgi lędźwiowe ustawiają się względem siebie pod niewielkim kątem i dzięki temu pozwalają na przekazywanie sił w dół – w kierunku miednicy i kończyn dolnych.
Miednica może ustawiać się bardziej do przodu albo bardziej do tyłu. W przodopochyleniu jej przedni górny fragment (okolice kolców biodrowych) obniża się, a tylny unosi. Cała miednica wykonuje ruch przypominający przechylenie miski. W takim ustawieniu kość krzyżowa zmienia kąt nachylenia, a kręgosłup lędźwiowy zaczyna dopasowywać się do nowego przebiegu podstawy, na której się opiera.
Pochylenie kręgosłupa do przodu w hiperlordozie nie jest kwestią tymczasowej nieprawidłowej postawy ciała – u części osób wiąże się z utrwaleniem określonego ustawienia względem siebie kości krzyżowej i kręgów oraz napięcia mięśni kręgosłupa stabilizujących tułów (przede wszystkim prostownika grzbietu).
Dlaczego prawidłowe ustawienie miednicy może się zmieniać? W dużej mierze jest to związane z napięciem mięśni, które ją otaczają i łączą z kręgosłupem oraz kończynami dolnymi.
Osłabienie tych grup mięśni zaburza równowagę napięć wokół miednicy, na skutek czego przewagę uzyskują mięśnie „ciągnące” ją ku przodowi.
Jakie są inne przyczyny i czynniki ryzyka pogłębionej lordozy lędźwiowej? Na ustawienie kręgosłupa wpływają również:
W przypadku otyłości brzusznej zmiana ustawienia miednicy ma swój początek w rozkładzie masy ciała. Tkanka tłuszczowa gromadząca się w obrębie jamy brzusznej przesuwa środek ciężkości do przodu. Taka zmiana zaburza równowagę statyczną i wymaga natychmiastowej kompensacji, aby utrzymać pionową postawę.
Organizm musi szybko znaleźć sposób, by utrzymać pion i nie dopuścić do „przewrócenia się” do przodu. Najprostszym rozwiązaniem jest zwiększenie wygięcia w odcinku lędźwiowym i ustawienie miednicy w przodopochyleniu. W ten sposób górna część ciała zostaje delikatnie cofnięta, a równowaga zostaje przywrócona bez zmiany pozycji nóg.
U pacjentów z otyłością brzuszną przesunięcie środka ciężkości nie zmienia się wraz z przyjęciem innej pozycji. Towarzyszy ciału stale, dlatego ten schemat ustawienia miednicy i odcinka lędźwiowego powtarza się przy każdym ruchu.
Wielogodzinne siedzenie zmienia sposób pracy mięśni (nawet jeśli nie odczuwamy tego od razu). Ciało przyzwyczaja się do jednej pozycji, a niektóre grupy mięśni stają się mniej aktywne w kontroli postawy. Dotyczy to przede wszystkim mięśni brzucha i pośladków, które w pozycji siedzącej nie muszą stabilizować tułowia w takim stopniu jak podczas stania czy ruchu – ich napięcie spoczynkowe spada, a reakcja na zmianę pozycji staje się wolniejsza.
Zmiany w obrębie łuku lędźwiowego najczęściej objawiają się:
Wstępną ocenę sylwetki można przeprowadzić bez specjalistycznego sprzętu. Stań przy ścianie tak, aby pięty, pośladki oraz łopatki ją dotykały. Następnie wsuń dłoń w przestrzeń między ścianą a dolną częścią pleców na wysokości pępka.
U zdrowej osoby ruch otwartą dłonią można wykonać bez dużego oporu (niewielka wolna przestrzeń nie powinna budzić niepokoju). Większa odległość między plecami a ścianą może sugerować nieprawidłowe ustawienie sylwetki (to samo może dotyczyć sytuacji, w których przestrzeń jest zbyt mała, by zmieścić w niej dłoń). W obliczu dodatkowych objawów warto skonsultować swój stan zdrowia ze specjalistą. Badanie ma charakter orientacyjny i nie zastępuje profesjonalnej oceny.
Proces diagnostyczny nieprawidłowości strukturalnych zaczyna się od badania klinicznego. Jeśli lekarz widzi wskazania, może skierować pacjenta na badanie RTG w pozycji stojącej. Prześwietlenie kręgosłupa wykonane w tej perspektywie umożliwia uwidocznienie naturalnych krzywizn. Radiolog analizuje przebieg linii wzdłuż trzonów kręgowych oraz ich wzajemne położenie względem osi pionowej. Uzyskany obraz boczny służy do identyfikacji ewentualnych przesunięć lub zmian w budowie samych kości.
Aby ocena była obiektywna, lekarz posługuje się metodą Cobba. Wyznaczany jest kąt poprzez poprowadzenie linii równoległych do krawędzi konkretnych kręgów. Za punkty graniczne przyjmuje się górną powierzchnię kręgu L1 (pierwszego kręgu lędźwiowego) oraz dolną powierzchnię kręgu L5 (piątego kręgu lędźwiowego). Po przedłużeniu linii punkt ich przecięcia wyznacza wartość kątową, która definiuje kształt pleców.
W diagnostyce zaburzeń zwraca się również uwagę na analizę balansu strzałkowego – wzajemnego ułożenia wszystkich krzywizn pleców względem osi pionowej w rzucie bocznym. Parametr pozwala ocenić, czy głowa i tułów znajdują się nad środkiem ciężkości miednicy.
Specjalista w gabinecie przeprowadza badanie palpacyjne, sprawdzając napięcie tkanek miękkich oraz więzadeł przykręgosłupowych. Ważny element stanowi weryfikacja ustawienia miednicy względem ud.
Wykorzystuje się w tym celu test Thomasa. Pacjent leży na plecach i przyciąga jedno kolano do klatki piersiowej. Druga noga pozostaje rozluźniona. Jeśli nie opada swobodnie w dół i unosi się nad podłożem, wskazuje to na zwiększone napięcie zginaczy biodra, które może sprzyjać pogłębieniu lordozy lędźwiowej.
W sytuacjach, gdy występują objawy neurologiczne, podejrzenie ucisku struktur nerwowych lub utrzymujące się dolegliwości wymagające pogłębienia diagnostyki, lekarz może zlecić rezonans magnetyczny. Badanie to jest znacznie dokładniejsze pod kątem diagnostyki zaburzeń w obrębie tkanek miękkich.
Pozwala ocenić stan dysków, które przy nieprawidłowej lordozie lędźwiowej kręgosłupa są nierównomiernie obciążone. Rezonans może wykazać, czy nie doszło do dehydratacji krążków międzykręgowych lub ich wypuklin.
Gdy obraz RTG nie daje jednoznacznej odpowiedzi i istnieją przeciwwskazania do wykonania rezonansu (np. obecność metalowych implantów lub rozrusznika serca), lekarz może skierować pacjenta na tomografię komputerową.
W leczeniu hiperlordozy potrzebna jest stopniowa praca nad tym, jak ciało układa się podczas wykonywania codziennych czynności – rehabilitacja daje do tego niezbędne narzędzia.
Pojęcie „core” odnosi się do centralnej części ciała – mięśni brzucha, mięśni przykręgosłupowych, przepony oraz mięśni dna miednicy. Ćwiczenia „core” polegają na świadomej aktywacji tych struktur i utrzymaniu stabilnej pozycji ciała w trakcie ruchu lub statycznego napięcia.
W hiperlordozie szczególne znaczenie ma mięsień poprzeczny brzucha – najgłębiej położona warstwa mięśniowa, działająca jak naturalny „pas stabilizacyjny”. Jego prawidłowa aktywność ogranicza nadmierne wygięcie odcinka lędźwiowego i wspiera kontrolę ustawienia miednicy.
Ćwiczenia „core” mogą pomóc:
Stretching to po prostu rozciąganie mięśni i tkanek miękkich. Jego celem jest zwiększenie ich elastyczności. Ćwiczenia polegają na kontrolowanym utrzymywaniu określonej pozycji przez dany czas. Bardzo ważne jest to, aby rozciągać się tylko w takich zakresach, które są dostosowane do naszych możliwości (jeśli mięsień nie może się rozciągnąć, nie należy robić tego na siłę). Pod wpływem niewłaściwej postawy ciała mięśnie mogą być mocno przykurczone, dlatego nawet niewielki zakres ruchów może być tym „wystarczającym”.
Stretching wpływa na organizm poprzez:
Efekty stabilizacji, wzmocnienia i rozciągania uzupełniają się wzajemnie, dlatego plan fizjoterapii zwykle zakłada oba rodzaje ćwiczeń.
Pogłębiona lordoza lędźwiowa może objawiać się bardziej wystającym brzuchem, jednak taka obserwacja nie pozwala na jednoznaczną ocenę stanu zdrowia pacjenta.
Najważniejsze jest ograniczenie nadmiernego wygięcia odcinka lędźwiowego podczas snu. Można to osiągnąć poprzez odpowiednie ułożenie ciała na plecach (z niewielką poduszką pod kolanami, która zmniejsza napięcie w dolnej części pleców) lub na boku (z poduszką między kolanami, aby utrzymać miednicę w neutralnym ustawieniu). Należy unikać spania na brzuchu – ta pozycja nasila wygięcie lędźwi i obciąża kręgosłup.
Jeśli pogłębienie krzywizny wynika głównie z napięcia mięśni i sposobu ustawiania ciała, można wyraźnie zmniejszyć jego nasilenie i poprawić kontrolę postawy dzięki rehabilitacji. W sytuacji, gdy doszło do trwałych zmian w obrębie struktur kostnych lub krążków międzykręgowych, pełne „cofnięcie” krzywizny może nie być możliwe – wtedy dąży się do zmniejszenia dolegliwości bólowych, możliwej korekty postawy i ograniczenia dalszych przeciążeń.
Konsultacja merytoryczna: lek. Ireneusz Markowski
Dyrektor Medyczny POLMED
Informacja:
Artykuły opublikowane na stronie POLMED Zdrowie, nie pełnią funkcji konsultacji medycznej ani nie wyrażają opinii specjalistów i lekarzy. Prezentowane treści stanowią ogólne wskazówki i nie mogą być traktowane jako wyznacznik przy podejmowaniu decyzji dotyczących modyfikacji diety lub terapii, nawyków lub określaniu zmiany dawkowania leków oraz innych substancji leczniczych. Przed podjęciem działań, które mogą wpłynąć na Twoje życie, zdrowie lub samopoczucie, skonsultuj się z lekarzem lub specjalistą.
Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne konsekwencje, wynikające z wykorzystania porad i informacji zawartych na stronie, bez wcześniejszej konsultacji z profesjonalistą.
Plamki, błyski, paproszki czy muszki pojawiające się przed oczami przeważnie są zupełnie niegroźne, ale czasami mogą świadczyć o poważnej chorobie. Jakie są przyczyny występowania zmian w polu widzenia i czy da się je wyleczyć? Kiedy warto te objawy skonsultować z lekarzem?
Krztusiec to ostra, bakteryjna choroba zakaźna układu oddechowego, która charakteryzuje się między innymi napadami silnego kaszlu. Choć chorobie można zapobiegać dzięki szczepieniom, w ostatnich latach dochodzi do wyraźnego wzrostu zachorowalności, zwłaszcza wśród osób dorosłych. Wyjaśniamy. jak można zarazić się krztuścem i kto powinien poddać się szczepieniom ochronnym.
Krwotoki z nosa są powszechne – bez względu na wiek i płeć. Mogą być wynikiem urazu, lub stanu chorobowego. Jakie są inne przyczyny? Co zrobić w razie krwawienia? Kiedy krwotoki powinno się skonsultować z lekarzem?